Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem

Kowboje, motocykle i krążowniki szos. Tak świętowano finał Pikniku Country w Mrągowie

Reklamuj sie w tym artykule

Setki kowbojskich kapeluszy, ryk potężnych motocykli i klasyczne amerykańskie krążowniki szos – tegoroczna Parada Country w Mrągowie przeszła do historii jako najbardziej widowiskowy finał Pikniku Country. Ulicami miasta przemaszerowali i przejechali uczestnicy, którym dopingowały rzesze mieszkańców i turystów.

Kultowy finał pikniku – Parada Country

Ostatni dzień Pikniku Country w Mrągowie od lat kojarzy się z jednym – wielkim, barwnym korowodem, który zamyka festiwal. Tegoroczna edycja, zorganizowana 29 lipca 2026, nie była wyjątkiem. Uczestnicy w strojach epoki Dzikiego Zachodu, na motorach i w zabytkowych samochodach, stworzyli widowisko, które na długo zapadnie w pamięć obserwatorom.

Wzdłuż trasy zgromadzili się tłumnie zarówno stali bywalcy, jak i przyjezdni, którzy specjalnie na tę okazję odwiedzili Mrągowo. Organizatorzy podkreślają, że frekwencja przerosła oczekiwania, a energia płynąca z tłumu była odczuwalna na każdym kroku. Kowbojskie kapelusze, kraciaste koszule i skórzane buty z ostrogami – to wszystko można było zobaczyć w jednym miejscu i czasie.

Trasa pełna energii – od Centrum Kultury do Mrongoville

Korowód wyruszył z okolic Mrągowskiego Centrum Kultury i skierował się w stronę miasteczka westernowego Mrongoville. To właśnie tam, na finiszu, zaplanowano uroczyste zakończenie parady. Cała trasa – kilka kilometrów ulicami miasta – zamieniła się w ruchomą galerię strojów, pojazdów i uśmiechów.

Atmosfera była gorąca w dosłownym i przenośnym sensie. Upał nie zniechęcił uczestników, a ich niesłabnąca energia udzielała się wszystkim dookoła. Nie zabrakło gromkich oklasków, okrzyków i wspólnego śpiewania przy dźwiękach muzyki country płynącej z głośników. Dla wielu to właśnie ta parada jest najważniejszym punktem całego pikniku.

Mrągowo stolicą polskiego country

Tegoroczna Parada Country po raz kolejny udowodniła, że serce polskiego country bije w Mrągowie. Wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz imprez regionu i przyciąga co roku tysiące miłośników klimatu Dzikiego Zachodu. To nie tylko festiwal muzyczny, ale prawdziwe święto społeczności, która łączy pasję do muzyki, motoryzacji i barwnych tradycji.

Organizatorzy, mieszkańcy i turyści wspólnie tworzą niepowtarzalną atmosferę, której próżno szukać gdzie indziej. Dla lokalnej gospodarki to ważny impuls – hotele, restauracje i sklepy przeżywają oblężenie, a miasto zyskuje rozpoznawalność na ogólnopolskiej mapie wydarzeń kulturalnych.

Podsumowując, tegoroczny finał Pikniku Country był spektakularny. Organizatorzy dziękują wszystkim za obecność i niesamowitą energię. Już teraz zapowiadają, że przyszłoroczna edycja również zakończy się barwną Paradą Country – warto zarezerwować sobie termin i przygotować kowbojski kapelusz.

Informacje przekazała organizacja wydarzenia – Mrągowskie Centrum Kultury.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Relacjonuje kulturę i życie ludzi Mrągowa, szukając historii, które budują lokalną tożsamość i dumę z miejsca.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!